×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 55

Prokuratura nie wszczęła postępowania po audycie średzkich spółek Prokuratura nie wszczęła postępowania po audycie średzkich spółek Fot. Tomasz Małecki

Środa: Prokuratura nie wszczęła postępowania ws. nieprawidłowości gminnych spółek

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Prokuratura Rejonowa Środzie nie wszczęła posterowania w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w spółkach gminnych. Zawiadomienie w sprawie złożyli radni rady miejskiej.

Chodzi dokładnie o audyt, jaki na zamówienie miasta przeprowadził poznański adwokat Michał Michajłow. Audyt trwał ponad 4 miesiące. Zakończył się w sierpniu. Dotyczył działalności spółek LUKS, Usług Komunalnych, Środa XXI oraz jednostki gminnej ZGK.

Jak tłumaczył kilka tygodni temu „Gazecie Średzkiej” burmistrz Piotr Mieloch audyt zlecono gdyż nowe władze miasta „miały wątpliwości co do wielu spraw”. Chodziło „o sprawy o których mówiło się jeszcze w czasie kampanii wyborczej” – mówił lakonicznie wtedy Mieloch.

Aby nie być podejrzanym o „szukanie politycznej zemsty” audyt zlecono zewnętrznej kancelarii. Sprawdzanie dokumentacji obejmowało lata 2017 i 2018. Wątpliwości audytora wzbudziła głównie działalność LUKS-u, w tym sprzedaży nieruchomości przy ul. Kilińskiego. Raport liczy 61 stron. Zapoznali się z nim radni, i aż 16 z nich podpisało się pod zawiadomieniem do prokuratury: „W zawiązku z treścią raportu audytu wewnętrznego przeprowadzonego przez adwokata Michał Michajłowa na zlecenie gminy Środa – niniejszym zawiadamiamy o podejrzeniu popełnienia przestępstw w związku z opisanymi w audycie działaniami przez: Lider Usług Komunalno-Samorządowych, Usługi Komunalne, Środa XXI oraz Zakład Gospodarki Komunalnej. Okoliczności wyartykułowane w audycie – budzące uzasadnione wątpliwości opiniującego i zarzucające niestaranność, bark profesjonalnego przygotowania oraz nasuwające się wątpliwości w kontekście ich transparentności – wskazują, iż zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa m.in. na szkodę ww. podmiotów”.

Wyżej wymienione argumenty nie przekonały średzkiej prokuratury, która odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie.

– Dostaliśmy tylko lakoniczne w treści pismo, że prokuratura nie znalazła podstaw do wszczęcia postępowania – mówi nam radny miejski Mateusz Czaplicki (Prawo i Sprawiedliwość).
– Przyznam, że jestem zaskoczony bo moim zdaniem treść audytu była porażająca – konkluduje.

Do sprawy na ostatniej sesji odniósł się radny Grzegorz Budasz (Nasze PSR):
– Wyrzuciliśmy publiczne pieniądze błoto, adwokat artykułuje nam w audycie nieprawidłowości, a my nie potrafiliśmy napisać zawiadomienia do prokuratury. Jest mi bardzo smutno, że nic nie możemy zrobić – stwierdził radny.

Tomasz

Dziennikarz z prawie 20-letnim doświadczeniem. Pracował w „Gazecie Poznańskiej”, „Obserwatorze Wrzesińskim”. Przez prawie 10 lat był zastępcą redaktora naczelnego „Wiadomości Wrzesińskich”, był też dziennikarzem „Gazety Radio Września” oraz Radia Września.

Były radny, dlatego szczególnie interesuje go polityka oraz samorząd.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.