Ogromne zainteresowanie Średzian i większa niż zakładano liczba aut przysporzyły Youngtimerom więcej pracy, ale i dały ogromną satysfakcję. Ogromne zainteresowanie Średzian i większa niż zakładano liczba aut przysporzyły Youngtimerom więcej pracy, ale i dały ogromną satysfakcję.

Klasyk? Maluch!

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Parking nad średzkim jeziorem zmienił się w plenerową halę wystawową godną Targów Poznańskich. W czwartek 3 maja do Środy zajechali miłośnicy klasycznych aut z powiatu i okolic.

Kolejny już zlot organizowany przez średzką grupę miłośników aut zabytkowych Youngtimerzy okazał się zaskakujący. Nikt – ani organizatorzy, ani liczna publiczność – nie podejrzewał, że będzie okazja do zobaczenia aż tylu pojazdów. Szczęśliwie ekipa Youngtimerów pod wodzą Mikołaja Frąckowiaka i Wojciecha Szretera zdołała wycisnąć z parkingu przy jeziorze maksimum miejsca. Dzięki temu na czwartkowym zlocie można było podziwiać… 50 aut i 4 motocykle!
Udział w zlocie wzięli jednak nie tylko średzcy pasjonaci, ale i goście z powiatów poznańskiego czy jarocińskiego. Pojawiły się także zaprzyjaźnione grupy, takie jak Klub Miłośników Syren i Warszaw czy MotoStodoła.
Uczestnicy zlotu wybrali też najlepszy pojazd wydarzenia. Klasykiem nad klasykami okazał się Fiat 126p Adama Roszaka, który o włos zwyciężył z Audi Coupe Adriana Łodziaka.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.