Zaloguj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me
Policja na miejscu potwierdziła, że mężczyzna był pracownikiem przedsiębiorstwa. Policja na miejscu potwierdziła, że mężczyzna był pracownikiem przedsiębiorstwa.

Czy aby na pewno nieuczciwi?

Od jednej z Czytelniczek otrzymaliśmy informację, że po naszym mieście chodzą akwizytorzy, którzy podają się za przedstawicieli firmy dostarczającej energię i nakłaniają do zawierania umów. Czy można jednak rzeczywiście powiedzieć, że łamią prawo? Poprosiliśmy firmę Enea oraz średzką policję o komentarz w tej sprawie.

Średzka komenda potwierdza, że doszło do sytuacji, kiedy policja została wezwana przez mieszkańca do pracownika firmy energetycznej, jednak człowiek ten miał wszystkie niezbędne pozwolenia, a policjanci potwierdzili, że jest pracownikiem przedsiębiorstwa. W tym przypadku żadnego oszusta nie było.

Otrzymaliśmy również odpowiedź od Enei. Przedsiębiorstwo poinformowało, że nie stosuje takich praktyk.
– Enea nie wysyła akwizytorów do domów klientów indywidualnych w celu zawarcia umowy lub przedstawienia oferty. Jeżeli ktoś z Enei odwiedza klientów w domu, to jest to wyłącznie inkasent albo pracownik techniczny. Wszystkie zmiany związane z taryfami i produktami komunikujemy za pośrednictwem naszej strony internetowej, infolinii, mediów i korespondencyjnie. Zatem osoby, które próbują przekazać informację o zmianach w rozliczeniach i proszą odbiorców o przedstawienie dotychczasowych faktur, nie są naszymi przedstawicielami – informuje biuro prasowe firmy.

Pamiętajmy, że należy zawsze pytać pojawiającego się w naszym domu przedstawiciela handlowego o dokładną nazwę firmy, którą reprezentuje, a w razie potrzeby sprawdzić jego identyfikator. Czytajmy umowy, pytajmy o wszystko, co jest dla nas niejasne. Zwłaszcza o dodatkowe koszty, płatne usługi i kary umowne. Wszystko to będzie miało wpływ na końcową wysokość rachunku. Sprzedawca ma obowiązek precyzyjnie nam te rzeczy opisać i wyliczyć. Zawsze należy pytać o wszystkie koszty oferty, w tym przede wszystkim koszty dostawy, dystrybucji energii oraz koszty wypowiedzenia umowy w trakcie jej trwania. Dajmy sobie czas do namysłu i do tego, żeby zapytać o poradę bliskich lub sąsiadów.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Warto obejrzeć