Tomasz Zięty trenuje akrobatykę od niedawna, jednak jego wyczyny są imponujące.  Tomasz Zięty trenuje akrobatykę od niedawna, jednak jego wyczyny są imponujące.

Sportowiec z zamiłowania

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tomasz Zięty to 25-letni średzianin z wielką pasją. Trenuje bieganie i akrobatykę, a dobre wyniki i osiągnięcia może zawdzięczać swojej ciężkiej pracy. Jak to wszystko się zaczęło?

Zapytany, od jak dawna uprawia sport, przyznaje, że trudno powiedzieć.
– Chyba jak każdy nastolatek zaczynałem od gry w piłkę – opowiada średzianin. Biega od 2 lat, lecz przyznaje, że „było to bieganie pod szyldem, noga za nogą”. Od kilku miesięcy Tomasz zaczął regularnie trenować, co szybko przełożyło się na lepsze rezultaty. Akrobatyką zainteresował się rok temu, kiedy pewnego dnia obejrzał film „13. Dzielnica”. – Wtedy narodził się pomysł na parkour. Skakałem dzień w dzień – wspomina.
Wszystkiego nauczył się sam, bez pomocy trenerów. Od 6 miesięcy Tomasz ćwiczy z kolegą Szymonem. Często towarzyszy im również młodszy brat średzianina, Piotr. W trójkę wzajemnie się wspierają i bezwarunkowo sobie pomagają. Zapytany o osiągnięcia i wyniki, odpowiada skromnie, że czasem coś wpadnie, jednak nie po to trenuje, by się tym przechwalać.
Kontuzja to najgorszy moment dla sportowca, nieważne czy zawodowego, czy tego z zamiłowania. Niestety, nie ominęła także Tomasza. Cały czas boryka się on z bólem prawego barku. Młody sportowiec podkreśla jednak, że najważniejsza jest rozwaga we wszystkich działaniach.
Wiosną i latem małą grupkę akrobatów spotkać można na plaży nad Jeziorem Średzkim i miejskim stadionie. W zimę do trenowania pozostaje im jedynie poznańska Jump Arena. Wyczyny średzian znaleźć można też na filmikach zamieszczonych na portalu internetowym www.youtube.com, wpisując „le parkour Środa Wlkp.”.
T. Zięty wspomina również, że w przeszłości miał moment w swoim życiu, kiedy treningi odłożył na bok. Wszedł w konflikt z prawem, bo, jak wielu młodym, imponowało mu to, co złe.
– W ten sposób uciekły mi 3 lata z życia, a kolejne trzy ponosiłem odpowiedzialność za to, co zrobiłem – opowiada. Teraz, także dzięki swoim pasjom, zmienia swoje życie i dąży do coraz lepszych wyników.

Sonia

Miłośniczka zwierząt i przyrody. Zajmuje się głównie działem gminnym i służbami mundurowymi. Chętnie zajmie się także wszelkimi zgłoszeniami od mieszkańców.

Jeżeli chcesz, żebym zajęła się jakimś tematem pisz – s.langner@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.