Śmieci nadal zalegają na terenie dawnej cegielni w Chociczy. Śmieci nadal zalegają na terenie dawnej cegielni w Chociczy. FB/Cegielnia Chocicza

Chocicza: Śmieci zostaną usunięte?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wykonał kontrolę składowiska odpadów w Chociczy (gm. Nowe Miasto). Jej wyniki pokazują liczne uchybienia.

Teren po byłej cegielni w Chociczy od wielu lat wywołuje kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców ze względu na prowadzoną w tym miejscu działalność. Pojawiają się stwierdzenia, że zbieranie odpadów odbywa się tam z naruszeniem prawa. Temat powrócił w połowie marca, kiedy to starosta Ernest Iwańczuk zobowiązał właściciela terenu do usunięcia wszystkich zebranych odpadów w terminie do 28 czerwca 2019 r. Decyzja nie była prawomocna, dlatego w połowie kwietnia wpłynęło od niej odwołanie. W tym samym czasie kontrolę rozpoczął Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W połowie maja poznaliśmy wnioski pokontrolne.

Inspektorzy z WIOŚ stwierdzili naruszenia prawa polegające m.in. na: nieprzestrzeganiu warunków posiadanego zezwolenia na zbieranie odpadów w zakresie rodzaju zebranych odpadów i sposobu ich magazynowania, nieprowadzeniu ewidencji wytwarzanych i zebranych odpadów, nienaliczaniu opłaty w zakresie korzystania ze środowiska i niewnoszeniu do Krajowej Bazy KOBiZE raportów zawierających informacje o wielkościach emisji wprowadzanych do powietrza.

Właściciel terenu miał też nie sporządzić i nie złożyć Marszałkowi Województwa Wielkopolskiego „zbiorczego zestawienia danych o rodzajach i ilości odpadów, o sposobach gospodarowania nimi oraz o instalacjach i urządzeniach służących do odzysku lub unieszkodliwiania opadów za 2018 rok”. Ponadto został zobowiązany w drodze zarządzenia pokontrolnego do ich usunięcia i w terminie do 15 czerwca 2019 r. i poinformowania Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o zakresie jego realizacji. W dokumencie czytamy też, że wobec właściciela terenu zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej nakładanej w drodze decyzji przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

Temat wysypiska śmieci na terenie byłej cegielni został podjęty na sesji rady gminy, która odbyła się w czwartek 30 maja. - Ja tam jestem bardzo często o różnych godzinach. Żadne śmieci składowane w budynku i za budynkiem nie są wywożone. Są tylko przywożone od strony Śremu – powiedział Wincenty Pawelczyk, radny gminy i sołtys Chociczy, który od kilku lat walczy z przedsiębiorcą składującym odpady. Do tematu odniósł się też wójt Aleksander Podemski. - Była jakaś wiara, że osoba, która ma rekultywować rzeczywiście będzie to robić. Niestety transporty nadal były i za budynkiem cegielni jest hałda śmieci, nie wiadomo do końca jakiego pochodzenia. W tej chwili jest to zezwolenie cofnięte i ma być wywiezione do końca czerwca. No proszę państwa, to nie będzie wywiezione. Nie wierzmy w cuda – mówił włodarz.

Z informacji, które wójt uzyskał od przedsiębiorcy wynika, że z terenu cegielni został wywieziony jeden samochód z odpadami. Koszt wywozu jednej tony śmieci szacowany jest na 450 złotych za tonę - Ja mogłem działać poza prawem: posłać koparkę, skopać drogę dojazdową i położyć się na tej drodze. Nie wiem, co jeszcze, panie sołtysie mogliśmy zrobić w tej sprawie – dodał wójt. Z danych, które posiadają urzędnicy na problemowym terenie może być nawet 1000 ton.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś temat, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.