Jubiler Bukowscy - PROMOCJA
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Ochotnicza Straż Pożarna w Boguszynie wraz z początkiem roku stała się bogatsza o samochód. Druhowie z tej jednostki słyszeli wiele głosów sceptycyzmu odnośnie swojego pomysłu i działań. Mimo to postawili na swoim i pozyskali zupełnie za darmo 28-letniego Jelcza o wdzięcznym pseudonimie "Grzechotnik".

- Na początku prawie nikt nie wierzył, że uda nam się pozyskać samochód dla jednostki. Teraz, jak widać, jeden z naszych celów został zrealizowany - opowiada Miłosz Fiderek z OSP Boguszyn, jednocześnie prezentując wóz.

Strażacy z tej miejscowości starali się o pozyskanie samochodu już od jakiegoś czasu. Przeglądali rozmaite fora i strony internetowe innych jednostek w nadziei, że jest ktoś, kto chce pozbyć się swojego auta. Taką jednostką okazała się Ochotnicza Straż Pożarna Poznań-Głuszyna. Na pierwszy rzut oka po aucie widać, iż ma na swoim koncie sporo akcji gaśniczych, jednakże jak mówią druhowie z Boguszyna jest to doskonały wabik na to, aby pozyskiwać kolejnych ludzi do jednostki.

- Jak inaczej przyciągnąć ludzi do straży, jeśli nie samochodem? - tłumaczy Miłosz Fiderek. - Kiedy już znaleźliśmy ogłoszenie o samochodzie i dogadaliśmy się wstępnie z OSP Poznań-Głuszyna, to musieliśmy jeszcze przekonać Radę Gminy i wójta o słuszności naszego pomysłu. Początkowo nastawienie było dość sceptyczne, na szczęście później gmina wyraziła zgodę na auto. Słowa wsparcia otrzymaliśmy również od Komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Środzie, który bardzo cieszył się z naszych działań. Postawił on również przed nami warunki, zanim otrzymamy możliwość wyjazdu do zdarzeń. Musimy pozyskać odpowiednią ilość osób do straży, a następnie ich wyszkolić. Jestem dobrej myśli i liczę na to, że w niedalekiej przyszłości staniemy się solidnym wsparciem dla OSP Nowe Miasto i OSP Klęka. - dodaje.

Auto posiada pseudonim "Grzechotnik". Skąd taka nazwa? Druhowie z Boguszyna jeszcze tego nie ustalili, ponieważ nazwa ta została nadana przez poprzednich właścicieli, ale jak przypuszczają pochodzi ona od dźwięku silnika.

Warto wspomnieć, że wcześniej strażacy pozyskali sprzęt do ratownictwa medycznego o wartości 10 tys. zł. Udało im się również zorganizować spotkanie z dziećmi z miejscowej szkoły, podczas którego tłumaczyli podstawowe zasady udzielania pomocy.

Ochotnicza Straż Pożarna w Boguszynie ma w tej chwili 5 druhów, którzy ukończyli odpowiednie szkolenia. Młodzi pasjonaci pożarnictwa chcą zachęcać ludzi z miejscowości do wstąpienia w szeregi straży i robienia odpowiednich kursów. Mają nadzieję, że teraz, kiedy w garażu stoi auto będzie to łatwiejsze. Druhowie zaznaczają również, że straż może być również doskonałą alternatywą dla stania pod sklepem z butelką piwa.

- Zamiast marnować czas na głupoty spędzamy teraz sporo czasu podczas odnawiania remizy czy remontowania samochodu. - mówią strażacy z OSP Boguszyn.

Jakub

Jedyny w biurze redakcyjnym spoza Środy. Zajmuję się głównie tematami związanymi z inwestycjami i powiatem. Do niedawna bardzo aktywny strażak-ochotnik, niestety w ostatnim czasie w akcjach uczestniczący sporadycznie. Poza tym fan filmów z Tomem Hanksem i serii o Rockym
Balboa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – j.kujawa@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Natom
Wyprzedaż butów...