Pięć lat od śmierci infułata Aleksandra Raweckiego

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Dla wielu średzian był kapłanem przez duże „k”. Szanowany, ceniony, uwielbiany. Nie zapominał o tradycyjnych wartościach, choć otwarty był również na głos młodych. Nie odrzucał i nie generalizował – umiał słuchać. Gdyby żył miałby dziś 87 lat. W sobotę 6 marca przypada 5. rocznica jego śmierci. Księdza infułata Raweckiego w rozmowie z Jędrzejem Józefowiczem wspomina Michał Mikołajczak – człowiek, który znał wieloletniego proboszcza Kolegiaty jak nikt inny.

Jędrzej Józefowicz: Infułat urodził się we Francji...

Michał Mikołajczak: Tak. Zawsze, gdy mówił o Francji, trochę się zamyślił… Miał tam rodzinę, uwielbiał Mireille Mathieu. Często po kolacji słuchaliśmy jej płyt. W tym roku udało mi się uzyskać tłumaczenie jego aktu urodzenia, wystawionego przez urząd w Haillicourt – wiele ciekawych informacji, chociażby to, że ojciec infułata był górnikiem – nigdy o tym nie wspominał.

Rodem z filmu była także historia jego ostatnich chwil z matką, zgadza się?

Mama Bronisława z trójką dzieci chciała dotrzeć do rodziny w Wielichowie. Z niewiadomych względów pociąg dojechał do Kutna. W obcym miejscu szukali schronienia. Szli przez las. Matka z wycieńczenia zachorowała, wdało się zakażenie do organizmu. Była w ciąży. Na końcu drogi doszli do domu, następnie trafiła do szpitala i zmarła. Została pochowana prawdopodobnie w zbiorowej mogile i dziś można tylko przypuszczać, gdzie jej szczątki spoczywają.

Mamy dokument, który wystawił ks. Oziębłowski – dziś błogosławiony. Akt zgonu matki napisany odręcznie w 1939 roku. Infułat otrzymał go w latach 80-tych. Z tym dokumentem byliśmy u rodziny, która opiekowała się infułatem, kiedy zmarła jego matka.

 

Chcecie się dowiedzieć również:

Dlaczego infułat niechętnie dzielił się swoim samochodem? 

W którym momencie najbardziej Michał Mikołajczak zżył się z ks. Raweckim? 

Czy infułat miał pamiątki związane z mamą? 

W jaki sposób zrodziła się fascynacja Michała osobą ks. infułata Aleksandra Raweckiego?

Rozmowę z Michałem Mikołajczakiem znajdziecie w najnowszym wydaniu Głosu Powiatu Średzkiego.

Gazetę można kupić tutaj

 

Jędrzej

Student dziennikarstwa. Miłośnik podróży i piłki nożnej. Członek Klubu Szalonego Podróżnika i pomysłodawca Zaniemyskiego Dnia Podróżnika.
Jeżeli chcesz, żeby zajął się jakimś tematem, napisz - j.jozefowicz@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Koronawirus: Stan na dzień 18 maja
Groził wysadzeniem mieszkania
Silny deszcz i możliwe burze
Koronawirus: Stan na dzień 17 maja
Koronawirus: Stan na dzień 16 maja